Plener ślubny w Szwecji

Ola i Emil

Czy można zostać fotografem ślubnym przez przypadek?

To dziwne, ale okazuje się, że można. No może nie był to całkowity przypadek, ale na pewno kompletnie niespodziewany cud, o którym zresztą przypomniała mi Ola dopiero na naszej sesji ślubnej. No, ale do rzeczy.

Jak każdy wie grup ślubnych na facebooku jest aż nadto i sama nie raz korzystałam z tego miejsca z wrzuceniem swojego link, bo czemu by nie. I tak pewnego pięknego dnia trafiłam na ogłoszenie Oli na jednej z grup ślubnych. Nie pamiętam treści, ale pamiętam, że wrzuciłam w komentarz swój profil i wtedy zorientowałam się, że to post sprzed tygodnia. „No coż” – pomyśłam. „Nie będę teraz usuwać.”. Nie licząc na jakikolwiek odzew, bo to jednak tydzień i 200 komentarzy wróciłam do własnych zajęć. Nie wiem ile czasu minęło, gdy odezwała się Ola zachwycona moim zdjęciem wrzuconym w komentarzu. Przeżyłam szok, ale już po paru słowach wiedziałam, że nie ma opcji, żebyśmy nie zaczęli współpracy.

Czy warto pytać o sesję w innym kraju?

No raczej! A wspominam tutaj o tym, bo obie z Olą śmiałyśmy się z faktu, że sesja ślubna w Szwecji wisiała w powietrzu, ale obu stronom na początku „głupio było zapytać” – jakie to chore podeście. Olu jeżeli to czytasz to sama wiesz, że co jak co, ale ze mną prosto z mostu! Cieszę się, że finalnie dotarłyśmy do tego tematu, bo stworzyliśmy razem z Wami cudowne kadry. Nie wyobrażam sobie kompletnie, żeby Wasz plener ślubny był gdzie indzie. No chyba, że inna część Szwecji <śmiech>.

Pytajcie! Pytajcie i jeszcze raz pytajcie. Ja kocham plenery zagraniczne bardziej niż polskie widoki. I wcale nie chodzi o to, że to prestiż i bla bla bla. Po prostu jest to kompletnie inny klimat. A Skandynawia skradła moje serce bez reszty. Kocham kolory, a co może być bardziej kolorowe od tych pięknych domków Szwecji. A przy okazji poznaje się inną kulturę i zwyczaje od tej realnej strony zwłaszcza, gdy para tak jak np. Ola i Emil mieszka w danym kraju na stałe. 

Czy fotograf może odmówić sesji zagranicą?

Fotograf ślubny zawsze może odmówić sesji w innym kraju. Nie ma żadnego obowiązku wykonywania pleneru ślubnego, ślubu czy wesela poza obszarem jego działania, więc warto zorientować się w temacie jeszcze przed podpisaniem umowy. Jeżeli jednak zależy Wam na danym fotografie w dniu ślubu to nie rezygnujcie z niego tylko z powodu braku możliwości wyjazdu za granicę. Po prostu poszukajcie kogoś innego na sesję ślubną kto zgodzi się na wyjazd.

Tak. Od razu odpowiadam na pytanie czy warto. Zawsze warto. Sesję w Polsce możecie zrobić zawsze zwłaszcza, gdy tu mieszkacie, a sesja ślubna będzie tylko raz. Jedyny raz z takimi emocjami, jedyny raz będzie po ślubie. Nie traćcie okazji i zróbcie to. Po co później żałować.

Olu i Emilu jesteście totalnie świetnymi ludźmi i mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja do wspólnych zdjęć. Buziaki dla Was <3

The end

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Verified by MonsterInsights